Bezprawnie odwołany i zwolniony urlopowicz może się bronić.

Wstecz
Anna Rogowska
2016-10-28

Nie każda decyzja szefa uzasadnia przerwanie wakacji. Wezwanie po to, żeby wręczyć wymówienie, wypoczywającemu, to obejście przepisów ochronnych i działania sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Co do zasady urlop wypoczynkowy udzielony pracownikowi przez pracodawcę, w więc taki, co do którego w określonym terminie szef wyraził zgodę, zatrudniony powinien wykorzystać. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy etatowiec w omówionym okresie nie udaje się na wypoczynek albo urlop zostaje przerwany lub skrócony.

Dwa warunki

Wcześniejszy niż planowany termin zakończenia wakacji może wystąpić przy odwołaniu pracownika z urlopu. Kodeks pracy dopuszcza wydanie przez szefa takiej dyspozycji. Pracownik musi się jej podporządkować, gdyż jednym z jego podstawowych obowiązków jest stosowanie się do zgodnych z prawem poleceń przełożonych, które dotyczą pracy.

Aby odwołanie z urlopu nastąpiło zgodnie z prawem, mają być jednak spełnione dwie przesłanki. Obecność pracownika w pracy musi być uzasadniona wystąpieniem okoliczności nieprzewidzianych w chwili rozpoczynania urlopu. Okoliczności te dotyczą zakładu, a obecność pracownika musi być konieczna ze względu na zapewnienie normalnego toku pracy. Przyjmuje się, że odwołanie z urlopu będzie uzasadniać m.in. wystąpienie nagłej awarii, rozpoczęcie niezapowiedzianej kontroli organów administracyjnych i związanej z tym konieczności przygotowania dokumentacji czy udzielenia informacji, którymi dysponuje wypoczywający.

Również otrzymanie nieprzewidzianego wcześniej zlecenia kontrahenta pracodawcy na realizację określonych usług zarządzanych lub wykonywanych przez nieobecnego może w określonych okolicznościach przesądzić o odwołaniu go z urlopu. Jeżeli takie sytuacje wystąpią, wezwany ma przerwać urlop i stawić się w zakładzie, nawet jeżeli uważa, że firma świetnie poradzi sobie bez niego.

Zły cel

Zdarza się, że pracodawcy wykorzystują tę instytucję jako narzędzie do ściągnięcia pracownika do firmy wyłącznie po to, aby złożyć mu oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. Dzieje się tak dlatego, że pracodawca nie może wypowiedzieć angażu w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Zdecydowanie takie działanie nie zasługuje na aprobatę. W takim przypadku odwołanie z urlopu nie spełnia ustawowych przesłanek. Nie sposób bowiem uznać, aby wypowiedzenie stanowiło nieprzewidzianą okoliczność związaną z funkcjonowaniem zakładu uzasadniającą obecność pracownika w pracy. Nie oznacza to jednak, że szef nie może wymówić pracownikowi umowy o pracę w czasie, w którym przebywałby na urlopie, gdyby nie został z niego odwołany. Jeżeli odwołanie z wypoczynku nastąpiło zgodnie z prawem, następnie w trakcie wykonywania pracy wystąpiły przyczyny uzasadniające wypowiedzenie, to nie ma przeszkód prawnych, aby zatrudniający złożył etatowcowi oświadczenie o wypowiedzeniu umowy.

Pracownik odpowiadający za system teleinformatyczny w firmie miał korzystać z urlopu przez cały październik. Na początku miesiąca doszło do awarii serwera, który wymagał natychmiastowej naprawy. Pracownika odwołano z urlopu i ten stawił się do pracy. Podczas wykonywania pracy naruszył jednak obowiązujące u pracodawcy zasady, w tym nie dopełnił swoich obowiązków. Na jaw wyszły też wcześniejsze jego zaniedbania. W takiej sytuacji szef miał prawo wyciągnąć konsekwencje wobec pracownika i pociągnąć go do odpowiedzialności, w tym w zależności od stopnia naruszeń - do wypowiedzenia umowy o pracę. Choć wypowiedzenie nastąpiło w czasie, kiedy pracownik pierwotnie miał być na urlopie, było ono dopuszczalne. Nastąpiło bowiem po odwołaniu go z urlopu, którego przyczyną były rzeczywiste, uzasadnione potrzeby pracodawcy.

Sąd pomoże

Jeżeli natomiast pracodawca podczas urlopu pracownika dowiedział się o wcześniejszych zaniedbaniach, których dopuścił się aktualnie nieobecny w pracy, a nastąpienie odwołałby go z urlopu, aby wręczyć mu wypowiedzenie, takie działanie byłoby obejściem art. 41 kodeksu pracy. Zakazuje on wypowiedzenia umów podczas urlopu pracownika. Co w takiej sytuacji może zrobić zwolniony? Powinien odwołać się do sądu pracy i domagać się np. przywrócenia do pracy, gdyż prawdopodobnie takie postępowanie szefa będzie uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Radca prawny
Anna Rogowska